2019-08-22

ALANYA CITY TOUR, czyli Turcja w pigułce

Alanya kryje w sobie wiele ciekawych miejsc, które warto odkryć nie tyle samotnie, co z przewodnikiem, który opowie historię każdego wartego zobaczenia miejsca i odpowie na wszystkie nurtujące pytania. 

Dla Polaków miasto może wydawać się ogromne, jak na miasteczko, za które uważają je Turcy – na co dzień mieszka tutaj 300 tysięcy osób, w sezonie, gdy Alanya przeżywa prawdziwe oblężenie, liczba wzrasta trzykrotnie. I nie chodzi tu tylko o turystów, ale też o wszystkie osoby, które przylatują na Riwierę do pracy sezonowej. Ciepło, palmy i morze przyciągają ludzi do Alanyi w różnym celu.

Chcąc więc poznać miasto, do którego przyjeżdżamy na wakacje i to nie tylko z poziomu swojego leżaka – najlepiej wybrać się na wycieczkę Alanya City Tour.

Jak na każdej wycieczce – odbieramy naszych turystów bezpośrednio z ich hoteli, nie musicie więc martwić się o miejsce zbiórki.

Widok na plażę

Jaskinia Dalmataş

Co zwiedzamy najpierw? Jaskinię Dalmataş (tr. Damlataş Mağarası), czyli Kapiącego Kamienia. To jedna z najważniejszych atrakcji turystycznych w Alanyi. Jest jak nasz Ciechocinek, Turcy przyjeżdżają się w niej kurować. Codziennie od godziny 6.00-10.00 astmatycy zażywają w niej wilgotnego powietrza, które ma ich pomóc lepiej oddychać. Po 10 wrota jaskini otwierają się dla turystów. Historię odkrycia jaskini przytoczy Wam przewodnik już na miejscu.

Na naszych wycieczkach nie musicie martwić się o bilety – wszystko macie w cenie, przewodnik da Wam żeton, dzięki czemu bez problemu przejdziecie przez bramki. Wewnątrz po zejściu schodami zobaczycie piękny sufit wyżłobiony w skale przez wodę, która kapie z góry – głównie zimą. Warto oddychać głęboko i zażyć w pełni z wizyty w tureckim sanatorium. Nasi goście mają tam 30 minut na zwiedzanie, warto też przejść się na położoną tuż obok plażę Dalmataş, najpiękniejszą w okolicy, aby zamoczyć stopy w morzu!


Kültür Evi - turecki dom

Jaskina sprawdzona?

Świeże powietrze zażyte?

Więc jedziemy w stronę Kale, czyli zamku. Pierwszym przystankiem jest Kültür Evi - dom kultury.

Zwiedzamy tradycyjny osmański dom z 17/18 wieku, który dwa lata temu odrestaurowano na potrzeby turystów. Dla takich domów charakterystyczne są drewniane okna i to, że wewnątrz wszystko również jest z tego materiału. Niech nie zdziwi Was zasada zakładania kapci albo ochraniaczy – Turcy bardzo dbają o zabytki i nigdy nie chodzimy po ich muzeach w butach.

kultur evi

 

Meczet Süleymaniye

Z Kültür Evi udajemy się do starego meczetu Süleymaniye. Tam nasz polski przewodnik rozjaśni zasady islamu, opowie wiele ciekawostek, można też zadać nurtujące pytania. Dla wielu osób to pierwsza okazja w życiu, aby zobaczyć meczet od środka! Warto zaopatrzyć się na tę wycieczkę w chustę do zakrycia głowy oraz długą spódnicę, aby zakryć nogi – jeśli ich nie macie, nie martwcie się, rzeczy można za darmo wypożyczyć w meczecie.

meczet

Kolejka czyli Alanya Teleferik

Z meczetu kierujemy się wzdłuż starych murów zamku do kolejki. Na tym spacerze gwarantuje wiele przerw, bo widok jest nieziemski! Grzechem jest nie zrobić sobie zdjęcia z panoramą Alanyi.

Gdy już dojdziemy do kolejki, wsiadamy do 8-osobowego wagonika i zjeżdżamy w dół zachwycając się widokiem na plażę Kleopatry.

Kolejka

Lunch na rzece Dim Çayı

Coś, czego w Polsce na pewno nie znajdziecie! To magiczne miejsce Dim Çayı, położone nad rzeką o tej samej nazwie. Na rzece postawione są stoliki z poduszkami, na których siedząc dosłownie nad wodą zjemy pyszny lunch. Do wyboru – pieczona ryba, kurczak, albo mięso z grilla. Pomijając przyjemność, którą jest napełnienie żołądka, będziemy jeść w przepięknym miejscu, z jeszcze lepszym powietrzem. W Dim Çayı można wreszcie odetchnąć od upałów na plażach Alanyi. To właśnie tam czas spędzają Turcy, gdy upały w Alanyi nie dają im żyć. W górach jest chłodniej, do tego w restauracji znajduje się basen, a w samej rzece też można się wykąpać, nawet do niej wskoczyć. Ale uprzedzam – woda jest lodowata!

Dim Cay

Sad owocowy

Turcja słynie z pysznych owoców i warzyw, które sprzedawane są na bazarach. Nie mają nic wspólnego z pomidorami, które zimą w Polsce mają smak, ale wody. Albo kwaśnymi truskawkami! Tutaj owoców jest od wyboru do koloru, do tego wszystkie są świeże, słodkie i pyszne. Oczywistym jest, że turyści nie mają kiedy kupować owoców na bazarach, po to mają w hotelu all inclusive. Ale i ta atrakcja ich nie ominie na naszej wycieczce! Zabieramy Was bowiem do sadu owocowego. Najpierw czeka Was krótki spacer, na którym przewodnik pokaże Wam, jakie rośliny hodowane są w tym sadzie, a są to między innymi: oliwki, banany, morele, czy granaty. Zależnie od sezonu zobaczycie inne owoce.

Owoce przejrzane? Zdjęcia porobione? To czas na degustację! W przydrożnej restauracji czekają na Was talerze wypełnione świeżo zerwanymi owocami z sadu, do tego bardzo popularne w Turcji orzechy i sok z pomarańczy. Wszystkie dary natury, którymi obdarzony jest ten sad, można oczywiście kupić. Hitem wśród turystów są tureckie miody.

Sad owocowy

Turecki bazar

Niektórzy na ten punkt czekają najbardziej. To właśnie tutaj czekają na Was sprzedawcy mający prawdziwe złoża tureckich podróbek. Prócz oczywiście "sahte çanta" (podrobiona torebka) możecie kupić tradycyjne tureckie słodycze: chałwę, baklawę, lokum, herbatę, czy kawę.

Po czasie wolnym w centrum miasta, wycieczka Alanya City Tour dobiega końca, nasz kierowca odwiezie Was autokarem z powrotem do hotelu.

Cena wycieczki to tylko 29€ za osobę - w cenie są wstępy i obiad. Pamiętajcie o rabacie 10%! Więcej informacji i rezerwacji tutaj (klik).

Jeśli chcecie zwiedzić jeszcze więcej, będąc w Alanyi koniecznie musicie wybrać się z nami na wycieczkę do kanionu Sapadere. To tylko 30 minut drogi do Alanyi, a zaznacie tam ulgi - powietrze jest górskie i rześkie, a woda w wodospadzie ma tylko 7 stopni!

Marta Abramczyk

 

Napisz do nas